cały tekst · 5 pytań · odpowiedzi zdaniem
Wracając ze szkoły, Ania zauważyła małego psa siedzącego przy furtce. Był mokry i drżał z zimna. Nie miał obroży, więc nie wiadomo było, do kogo należy. Dziewczynka pobiegła do domu i poprosiła mamę o pomoc. Razem przygotowały psu miskę wody i koc. Potem mama zrobiła zdjęcie i powiesiła ogłoszenie na tablicy przy sklepie. Wieczorem zadzwonił pan Marek — to był jego pies o imieniu Reks, który uciekł podczas spaceru. Gdy przyjechał, Reks zaczął radośnie machać ogonem. Pan Marek serdecznie podziękował Ani za opiekę i troskę.
Odpowiedz pełnym zdaniem.
Dla klasy 2 i klasy 3. Możesz ją wydrukować albo wypełnić na ekranie — jest za darmo i nie trzeba zakładać konta.
Cały tekst do samodzielnego czytania (już bez sylab) i pytania sprawdzające zrozumienie. Zachęćcie dziecko, by odpowiadało pełnym zdaniem i szukało w tekście potwierdzenia.