Wklej słowa z trudnościami ortograficznymi — zrobimy z nich kartę z lukami do uzupełnienia i kluczem.
Karta powstaje tylko ze słów, w których jest jedna z trzech trudności: ó / u, rz / ż albo ch / h. Generator wycina z takiego słowa sporną literę i zostawia lukę — „g_ra”, „b_oza”, „_leb”. Słowa bez żadnej z tych trudności zostaną pominięte i wypisane pod kartą, żeby nie było wątpliwości, czego na niej nie ma.
Dlatego nie warto wklejać całej listy z zeszytu — lepiej wybrać z niej słowa z ó, rz albo ch. Reszta i tak wypadnie.
Najlepiej działają słowa, które dziecko już raz napisało źle. Dwie sprawdzone drogi:
Dziesięć do piętnastu słów wypełnia stronę A4. Karta odpowiedzi z wpisanymi literami jest pod przyciskiem „Pokaż odpowiedzi”.
Generator nie tłumaczy reguły — pokazuje lukę i poprawną literę. Jeśli dziecko nie wie, dlaczego w „brzozie” jest rz, samo wypełnianie luk tego nie nauczy. Wyjaśnienia reguł z przykładami są na gotowych kartach: rz / ż, ch / h, ó / u — każda z osobną kartą odpowiedzi, w której podana jest reguła, a nie tylko wynik.
Sensowna kolejność to: najpierw karta z regułą, potem uzupełnianka z własnych słów jako powtórka.
Karta powstaje z algorytmu, nie z modelu językowego. Program dopasowuje słowa po wspólnych literach, wpisuje je w siatkę, dzieli na sylaby według reguł polskiej fonetyki albo rysuje litery z obrysów kroju pisma szkolnego. Każdy z tych kroków jest opisany regułą, którą da się sprawdzić.
W praktyce znaczy to trzy rzeczy:
Ma to znaczenie akurat tutaj: przy ortografii i podziale na sylaby jeden błąd utrwala się dziecku na długo. Wolimy program, który czasem powie „tego nie zrobię”, od takiego, który zawsze coś odpowie.
W Twojej przeglądarce. Generatory to Python uruchomiony lokalnie, a nie usługa na naszym serwerze. Przeglądarka pobiera z sieci sam silnik obliczeniowy (bibliotekę Pyodide z publicznego CDN) — natomiast imiona i wyrazy, które wpisujesz, nie są nigdzie wysyłane ani zapisywane. Po zamknięciu karty nie zostaje po nich ślad, także u nas.