Bezpieczeństwo — czego dziecko musi umieć

Trzy rzeczy, które dziecko powinno umieć bez zastanowienia: rozpoznać podstawowe znaki drogowe, zadzwonić pod właściwy numer i wiedzieć, co powiedzieć, gdy ktoś odbierze.

Numer alarmowy to za mało

Dziecko, które zna numer 112, nadal może zamilknąć, gdy usłyszy „słucham”. Dlatego warto przećwiczyć całą rozmowę, nie sam numer:

  1. co się stało,
  2. gdzie to się dzieje — nazwa ulicy albo charakterystyczny punkt,
  3. jak dziecko się nazywa,
  4. i najważniejsze: nie rozłączać się pierwszym.

Warto to odegrać na niby, z wyłączonym telefonem. Pierwsza próba zwykle pokazuje, czego brakuje.

Znaki drogowe — które naprawdę potrzebne

Dziecko nie musi znać wszystkich znaków. W praktyce liczy się kilka: przejście dla pieszych, zakaz wjazdu, uwaga dzieci, droga dla rowerów i sygnalizacja świetlna.

Reszta przyjdzie z czasem. Lepiej, żeby te kilka znało pewnie, niż dwadzieścia po łebkach.

Pierwsza pomoc w wersji dla dziecka

Od dziecka nie oczekujemy resuscytacji. Oczekujemy trzech rzeczy: zawołać dorosłego, zadzwonić pod 112 i nie przenosić poszkodowanego.

To brzmi skromnie, ale właśnie te trzy zachowania ratują najczęściej. Karta poniżej ćwiczy je na sytuacjach.

Karty do wydrukowania

Częste pytania

Pod jaki numer dzwoni się w Polsce po pomoc?

112 to numer alarmowy działający w całej Unii Europejskiej — łączy z pogotowiem, strażą i policją. Działa też z telefonu bez karty SIM i z zablokowanego ekranu.

Czego dziecko powinno nauczyć się na pamięć?

Swojego imienia i nazwiska, nazwy ulicy oraz numeru telefonu do rodzica. To trzy informacje, o które zapyta każdy, kto będzie chciał pomóc.

Jakie znaki drogowe powinno znać dziecko?

Przede wszystkim przejście dla pieszych, zakaz wjazdu, uwaga dzieci i drogę dla rowerów, a także sygnalizację świetlną. Pozostałe przychodzą stopniowo.

Zobacz też

Więcej darmowych kart pracy: juzumiem.pl