Ćwiczenia logopedyczne — w jakiej kolejności

Najczęstszy błąd w domowych ćwiczeniach to zaczynanie od wyrazów. Terapia ma stałą kolejność, a pominięcie wcześniejszego etapu zwykle oznacza, że kolejny nie zadziała.

Pięć etapów, po kolei

  1. Gimnastyka buzi i języka — bez sprawnego języka nie ma czego ustawiać. Przed lustrem, po kilka minut.
  2. Ćwiczenia oddechowe — wydłużają wydech, bez którego nie da się utrzymać głoski.
  3. Sylaby — głoska w najprostszym możliwym otoczeniu, jeszcze bez znaczenia.
  4. Wyrazy — najpierw na początku, potem w środku, na końcu najtrudniej.
  5. Zdania i gry — utrwalanie tego, co już wychodzi.

Czego nie zrobi karta pracy

Ćwiczenia utrwalają wymowę, która już się pojawiła. Nie wywołają głoski, której dziecko nie potrafi wypowiedzieć — to zadanie logopedy i wymaga pokazania układu narządów.

Powtarzanie błędnej wymowy utrwala błąd. Dlatego jeśli dziecko nie umie danej głoski, materiał do jej ćwiczenia trzeba odłożyć, a nie forsować.

Ile i jak często

Pięć do dziesięciu minut dziennie daje więcej niż godzina raz w tygodniu. Ćwiczenia mają być krótkie i codzienne, bo chodzi o wyrobienie nawyku ruchowego.

Zawsze przed lustrem — dziecko musi widzieć własną buzię, inaczej nie ma jak porównać z wzorem.

Karty do wydrukowania

Wersja na ekranie

Wyrazy czytane na głos, z nagraniami wymowy.

Logopedek online

Częste pytania

Od czego zacząć ćwiczenia logopedyczne w domu?

Od gimnastyki buzi i języka oraz ćwiczeń oddechowych. Dopiero potem sylaby, wyrazy i zdania. Zaczynanie od wyrazów jest najczęstszym błędem.

Ile czasu dziennie ćwiczyć z dzieckiem?

Pięć do dziesięciu minut, ale codziennie. Chodzi o nawyk ruchowy, a ten buduje się częstotliwością, nie długością pojedynczej sesji.

Czy karty zastąpią wizytę u logopedy?

Nie. Ćwiczenia utrwalają wymowę już wywołaną. Głoski, której dziecko nie potrafi wypowiedzieć, karta nie wywoła — a powtarzanie błędnej wymowy utrwala błąd.

Zobacz też

Więcej darmowych kart pracy: juzumiem.pl